Poręczyciel odpowiada za dług, jeśli powództwo wniesiono przed upływem terminu poręczenia – orzekł Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 czerwca 2016 roku (sygn. III CZP 19/16)

Poręczyciel odpowiada za dług, jeśli powództwo wniesiono przed upływem terminu poręczenia – orzekł Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 czerwca 2016 roku (sygn. III CZP 19/16)

Autor: kancelaria SPS w Aktualności 28 06 2016

Upływ oznaczonego w umowie czasu trwania poręczenia nie wyłącza obowiązku poręczyciela zaspokojenia roszczenia, którego wierzyciel dochodzi przed sądem, jeśli powództwo zostało wytoczone przed upływem terminu – stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 czerwca 2016 roku (sygn. III CZP 19/16).

Z pytaniem prawnym w tej sprawie do Sądu Najwyższego zwrócił się Sąd Apelacyjny w Gdańsku : Czy wytoczenie powództwa przed sądem powszechnym przerywa bieg terminu poręczenia cywilnego oznaczonego konkretną datą, co do wierzytelności istniejącej w dacie zawarcia umowy poręczenia cywilnego?

Omawiany problem prawny powstał na tle powództwa o zapłatę. Powód zawarł w październiku 2009 roku ze spółką komandytową umowę pożyczki na 500 tys. zł. W umowie tej zapisano, że do 10 października 2012 roku ma nastąpić przekazanie pieniędzy, a zwrot nastąpi do 31 grudnia 2012 roku. Strony zabezpieczyły pożyczkę za pomocą poręczenia. Poręczenia do 594 tys. zł udzielili członkowie zarządu spółki oraz ich żony. Poręczenie miało trwać do 14 marca 2014 roku.

Pożyczkobiorca nie zwrócił pieniędzy i dnia 18 czerwca 2013 roku ogłosił upadłość. Pozew powód skierował do Sadu w marcu 2014 roku przed upływem terminu ważności poręczenia. Sąd podjął wątpliwość w zakresie znaczenia „daty ważności poręczenia”.

Sąd I instancji uwzględnił w całości powództwo, stwierdzając, że termin końcowy poręczenia nie uchyla obowiązku zapłaty, jeśli pozew wpływa przed wyznaczonym terminem. Sąd II instancji natomiast powziął w tej sprawie wątpliwość, gdyż w orzecznictwie pojawił się również odmienny pogląd, według którego upływ terminu poręczenia uwalnia poręczycieli od obowiązku zapłaty.

Sąd Najwyższy podjął w tej sprawie uchwałę, w której stwierdził, że upływ oznaczonego w umowie czasu trwania poręczenia nie wyłącza obowiązku poręczyciela zaspokojenia roszczenia, którego wierzyciel dochodzi przed sądem, jeśli powództwo zostało wytoczone przed upływem terminu. Sędzia sprawozdawca w tej sprawie wyjaśniła, że istota poręczenia jest zabezpieczenie prawa wierzyciela, a zatem niemożliwe jest, aby roszczenie wygasło wraz z nadejściem terminu, ponieważ byłoby to sprzeczne z intencją umowy. Wniesienie powództwa natomiast przerywa bieg terminu przedawnienia.